Escribir comentario

Comentarios: 33
  • #1

    1 (miércoles, 04 enero 2012 09:46)

    Agata i Franek pokazali nam Bareconę magiczną, piękną, nową, starą, szaloną i hałaśliwą oraz taką spokojną i kameralną. Bez ich pomocy mogłybyśmy wedle przewodników zobaczyć tylko najważniejsze miejsca a tak skręcając w wąskie uliczki, spotykając uroczych ludzi dotknęłyśmy tego czego dotknąć tak bardzo chciałyśmy. Dziękujemy Wam, smak zapach i dźwięki Barcelony pozostną z nami na długo.

  • #2

    Eliza i Marek (miércoles, 22 febrero 2012 16:59)

    Nasza przygoda miała miejsce pół roku temu. Po przylocie do Barcelony okazało się, że ktoś "zgubił" naszą rezerwację w hotelu i nie mieliśmy gdzie się podziać. Od przypadkowo poznanych Polek dostaliśmy kontakt do Agaty i Francesca, którzy szybko pomogli nam znaleźć miłe mieszkanie. Już wtedy stali się naszymi Aniołami:) Po kilku dniach odpoczynku i leniuchowania znowu byliśmy żądni wrażeń i wtedy Agata i Francesc zorganizowali nam najbardziej romantyczny wieczór jaki mogliśmy sobie wyobrazić:) Nie chcę psuć niespodzianki dla przyszłych klientów, ale wyobraźcie sobie tylko: noc, magiczne miejsce, którego nie znajdziecie w żadnym przewodniku, wino i przecudny zapierający dech widok na oświetloną milionem świateł Barcelonę..niezapomniane przeżycie:) Dziękujemy Wam Kochani:*

  • #3

    Dominik (miércoles, 22 febrero 2012 17:30)

    Świetna para, solidna, pomysłowa, stworzona do organizowania imprez. Polecam gorąco.

  • #4

    Michał i Monika (jueves, 23 febrero 2012 11:34)

    Z całą odpowiedzialnością polecamy wspólne zwiedzanie Barcelony z Agatą i Frankiem!

    Bardzo wyjątkowe popołudnie, wieczór, noc.

    Wycieczka polegała na zwiedzeniu Barcelony – wykorzystując motywy i tropy literackie, malarskie, architektoniczne. Spotkaliśmy Hemingwaya, Picassa, Gaudiego, Lorkę no i oczywiście „cztery koty”. I okazało się, że pogłoski o ich śmierci są mocno przesadzone.

    Bez pomocy i wielkiej wiedzy przewodników – nie poznacie prawdziwej Barcelony.

    Polecamy – Monika i Michał z Lublina

  • #5

    Agata&Marcin (viernes, 24 febrero 2012 17:50)

    Agata i Franek wielkie dzięki za wszystko!
    Pokochaliśmy Waszą/Naszą Barcelonę...
    Dziękujemy za pomoc z biletami na mecz - to było boskie uczestniczyć w czymś tak emocjonującym!


  • #6

    Agnieszka, Jola, Wojtek i Darek (sábado, 03 marzo 2012 20:22)

    Dziękujemy za zorganizowanie magicznego wieczoru urodzinowego :-) Agata i Franek są wspaniałą parą, pełną radości życia. Niezawodni, nieprawdopodobnie punktualni. W ich towarzystwie czuliśmy się jak dobrzy kumple, a nie klienci, polubiliśmy ich (mamy nadzieję, że z wzajemnością...). Kupili nam bilety na mecz Barcy z Valencią (Messi - 4 gole!!!). Dziękujemy Ci Agatko za miłe chwile :-) Jeśli kiedyś znowu zawitamy do Barcelony, na pewno skorzystamy z Waszych usług!

  • #7

    Krzysiek (miércoles, 07 marzo 2012 22:36)

    Clubbing z Wami to czysta przyjemność, ja i moi znajomi poznaliśmy kilka naprawdę wyjątkowych i klimatycznych miejsc. Pozdrowienia z Wrocławia, Krzysiek

  • #8

    Klaudia i Przemek - Limerick (jueves, 08 marzo 2012 23:52)

    Na wstępie chcielibyśmy bardzo Wam podziękować za niesamowite wakacje :)
    Doświadczenia, opowieści, zwiedzanie, nieprzewidywalność i szaleństwo , to wszystko sprawiło, że nasz urlop całkowicie różnił się od poprzednich. Pełen spontaniczności i zaskakujących, niezapomnianych przeżyć:)
    Dla przyszłych poszukiwaczy przygód, z całego serca i z czystym sumieniem, polecamy wycieczki od Agaty i Franka:) Przebojowi, pełni wyobraźni i z nieskończonym limitem pomysłów:) Wynajmowaliśmy również pokój na 4 noce. Lokalizacja w miejscu idealnym. Lepiej nie mogliśmy wyobrazić sobie naszego pobytu. Barcelona, magiczna i romantyczna zostanie Nam na długo w pamięci. W przyszłości na pewno wrócimy do Barcelony, i jeśli będzie taka możliwość to na pewno do Franka i Agaty :) Pozdrawiamy i jeszcze raz dzięki za wspaniały czas i nie zapomniane przeżycia...!

  • #9

    Klaudia i Przemek - Limerick (jueves, 08 marzo 2012 23:56)

    P.S. Rzym, tak jak nam opowiadaliście - magiczny! Romantyzm czuje się w powietrzu ! natomiast kierowcy - rzeczywiście szaleni! Barcelona i Rzym, tak różne, a tak piękne i nieprzewidywalne! Aż żal było wracać do domu.... Oba miasta Nas kompletnie zauroczyły :)

  • #10

    Karina&Bozena (lunes, 12 marzo 2012 17:04)

    Agata i Franek to przewodnicy idealni!!
    Dziekujemy Wam baaardzo za niesamowite wrazenia, ktore dotad sa w nas zywe (choc od listopada uplynelo juz troche czasu).
    Agata i Franek pokazali nam tak rozne oblicza Barcelony, jakich w zadnym przewodniku turystycznym nie zajdziecie! Porwali nas w wir zycia nocnego, pokazali smaki i zapachy barcelonskie, opowiedzili o historii, sztuce, tradycjach, obwiezli nam swoim samochodem po krancach Barcelony. Porwali nas jak letnia burza, gwaltownie i z pasja, pozostawiajac nieodparta pokuse by wrocic do Barcelony nie raz, nie dwa, a wiele razy.
    Z pewnoscia wrocimy tam jeszcze!

  • #11

    Kicia z Raval z mężem (lunes, 07 mayo 2012 15:41)

    Cóż można napisać o tych kilku dniach spędzonych z Agą i Frankiem?Że było cudownie, tajemniczo, radośnie, magicznie... Można długo by wymieniać opis chwil, które spędziliśmy razem przemierzając bardziej i mniej znane zakątki Barcelony. Para zwariowanych przewodników urzekła nas swoją otwartością i pomysłowością. Miejsca, które zobaczyliśmy i chwile, które przeżyliśmy na zawsze pozostaną w naszej pamięci.
    Na pewno tam wrócimy :):):)

  • #12

    Joanna (lunes, 07 mayo 2012 22:50)

    Szukając w Internecie informacji na temat dostępności Barcelony pod kątem osoby poruszającej się na wózku trafiłam na tę stronę. Po tym co tu przeczytałam postanowiłam napisać do autorów i zapytać się czy nie zechcieliby pokazać mi miasta z ich perspektywy - jako mieszkańców. Bardzo szybko otrzymałam odpowiedź, że się zgadzają i można powiedzieć – dzień przed moim przylotem – zostało wszystko uzgodnione i dopięte na ostatni guzik.
    Agata i Francesc stanęli na wysokości zadania i spisali się na medal. Od początku wiedzieli, że jestem na wózku i być może nie wszędzie uda mi się dostać. Choć zawsze powtarzam, że nie ma rzeczy niemożliwych to okazało się, że nie tylko ja tak myślę. Dzięki tej dwójce wspaniałych ludzi dotarłam do miejsc, których sama bym nie odkryła, widziałam to czego turyści raczej nie widzą. Ale przede wszystkim Agata i Francesc potraktowali mnie od początku tak jakbyśmy znali się od wieków. Ich radość i spontaniczność bardzo szybko i mnie się udzieliła co oczywiście miało wpływ na dalszy mój pobyt w tym pięknym mieście. Nawet po tym jak nasze wspólne wędrówki się zakończyły to wciąż mogłam liczyć na wsparcie i podpowiedzi z Ich strony zawsze wtedy kiedy tego potrzebowałam.
    Wyjazd do Barcelony był spełnieniem mojego marzenia i wiem, że gdyby nie zaangażowanie Agaty i Francesc’a moje wspomnienia były uboższe i na pewno nie takie ekscytujące ;)
    Z ręką na serduchu każdemu polecam tę wyjątkową parę ludzi, którzy zrobią wszytko żeby każdy kto przyjedzie do Barcelony nigdy już o Niej nie zapomniał i chciał tam jeszcze kiedyś wrócić...
    Ja taki mam właśnie zamiar… a teraz mogę tylko jeszcze raz Wam Kochani podziękować za to co dzięki Wam mogłam przeżyć i doświadczyć na własnej skórze. Te chwile na zawsze pozostaną dla mnie ważne i niezapomniane :)
    !!!GRACIAS!!!

  • #13

    6-8.05.2012 (miércoles, 09 mayo 2012 21:22)

    Paweł . Ania .Łukasz Byliśmy w Barcelonie 3 dni . Dzięki Agacie i Fransesco byliśmy na meczu FC Barcelona- Espanyol \4:0\Messi 4 gole. Mimo nieszczęścia jakie nas spotkało, dni w Barcelonie wspominamy szczególnie i fajnie.W pigułce nam w bardzo niekonwecjonalny sposób pokazali Barcelonę. To piękne i magiczne miasto.Jeśli chcesz zobaczyć Barcelonę spędzić czas miło w fajnym towarzystwie z ludzmi oddanymi tobie zrob to z dobacelonas com. Kochamy was Agato i Cesc.Takich ludzi spotyka się rzadko na świecie.

  • #14

    Ekipa z Krakowa (jueves, 31 mayo 2012 18:04)

    Wielkie sorry za zwłokę w wystawieniu tego komentarz, ale po wycieczce powrót do zwykłej szarej rzeczywistości był dość ciężki 
    Niezapomniana wycieczka, organizacja jak i atmosfera 10/10 . Dzięki Agacie i Francesco udało nam się w tak krótkim czasie, bo tylko 5 dni, zasmakować prawdziwej Barcelony – tej za dnia, jak i tej nocnej  Pokazali nam niesamowite miejsca i zakątki tego uroczego miasta o których podróżujący z dużymi komercyjnymi biurami podróży mogą tylko pomarzyć. Wszystkim gorąco polecamy wycieczkę z tymi dwojga - nie pożałujecie i z pewnością przywieziecie mnóstwo niezapomnianych wspomnień i niepowtarzalnych zdjęć . My w przyszłości na pewno na takowa jeszcze się udamy 
    Jeszcze raz bardzo dziękujemy za miłą atmosferę i pozdrawiamy ekipa z Krakowa: Michał, Mariusz, Ewa, Magda, Jola i Wojtek 

  • #15

    Gosia, Ada i Mariusz (martes, 21 agosto 2012 12:43)

    Zwiedzaliśmy Barcelonę z Agatą i Frankiem... na rowerach. Wycieczka fantastyczna- byliśmy w takich miejscach, gdzie turystom nie po drodze i widzieliśmy takie rzeczy, o których słowa nie ma w żadnym przewodniku.
    Już tęsknimy za Barceloną (wróciliśmy do Polski tydzień temu) i za naszymi Przewodnikami- Agatą i Frankiem. Pełni życia, sympatyczni i pozytywnie zakręceni ludzie pokazali nam część tego cudownego miasta, udzielając przy okazji mnóstwa cennych wskazówek i rad.
    Agatko i Franku- dziękujemy; na pewno wrócimy, aby zobaczyć resztę i gorąco pozdrawiamy (szczególne pozdrowienia dla Franka od Ady).
    Gosia, Ada i Mariusz z Lublina

    Ps. Agata, el bosc dels fades niesamowite!

  • #16

    Nowożeńcy (domingo, 23 septiembre 2012 22:32)

    Minął już rok kiedy to w hiszpański bardzo słoneczny i upalany dzień 16.09.2011 postanowiliśmy wyznać sobie miłość. Agata i Franek spawili, że ten dzień zampamiętamy z pewnością do końca naszego życia. Niedość, że pomagali nam w przygotowanich to jeszcze pokazali nam piękne zakątki Barcelony oraz stworzyli klimat "prawdziwego polskiego wesela". Za to wszystko dziękujemy Kochani Wam raz jeszcze !!! P.S Podróż poślubna była the best... Marzena i Adam z Gdańsk

  • #17

    Kamila i Andrzej (viernes, 16 noviembre 2012 10:28)

    Pomysł był taki - na 40-stkę wypad do Barcelony na weekend! Dzieci miały zostać pod opieką babci...aż dwa dni tylko dla siebie ale z drugiej strony, tylko dwa dni, na poznanie tego pięknego miasta, o którym nic nie wiemy. Kupujemy więc wycieczkę z przewodnikiem? Ale pryśnie cały urok, te zbiórki na określoną godzinę, grupa 30 osób, gdzie ciągle czekasz na kogoś albo na Ciebie czekają :)... no to może sami?... Biegniemy do empiku, oglądamy przewodniki .. o raju.. jakie nudy... kiedy kościół wybudowano - data, kiedy zburzono - data, kiedy poprawiono - data. Los zrządza, że trafiam na tę stronę i to był najlepszy prezent jaki sobie można wyobrazić. O coś takiego mi chodziło! Zero rutyny, jak reklamują się Agata z Frankiem.
    I teraz, nie będę oryginalna, bo takich wpisów na ich stronie nie brakuje - Barcelona z nimi to fantastyczna przygoda - samochodem, rowerem, na piechotę magicznymi uliczkami, z atystami, muzykami i książką, z historią miasta podaną w taki sposób, żebyś słuchał ich bez końca.
    Agatka i Francesc to serdeczni, spontaniczni ludzie z pasją.
    To co przeżyliśmy i zobaczyliśmy z nimi, nie udałoby się nam w 30-osobowej grupie, ani samemu.
    Jedna z wypraw na miasto, skończyła się koło 5 nad ranem... Nie napiszę nic więcej, bo Wam może się to też przydarzyć. Nie chce więc psuć niespodzianki i nie chcę też, żebyście liczyli na to, że za jakąś dopłatą można sobie taką rzecz zagwarantować. Po prostu jadąc do nich jedziecie po przygodę i nawet jak wszystko pójdzie zgodnie z ustalonym przez Was planem, to i tak będzie wspaniale. Najwyżej już na miejscu, Agata opowie Wam historię kto najlepiej kręci beretem w garażu, w centrum Barcelony, o 4 nad ranem.
    Agatko, Franuś, bardzo Wam dziękujemy - za poświęcony czas, za miłą atmosferę, za to jak wiele się też nauczyliśmy od Was o tym mieście.

    Nie zdecydowanym polecam, zdecydowanym gratuluję decyzji.

    Kamila i Andrzej z Olsztyna

    P.S. Żeby do końca poczuć klimat tego miasta - warto u nich wynając pokój.

  • #18

    4-11.12.2012r (lunes, 04 febrero 2013 13:37)

    Często wracamy myślami do dni spędzonych w Barcelonie i wieczoru, jaki zorganizowali nam Aga i Franek. Dzięki nim poznaliśmy historię Barcelony, czasy jej rozwoju, świetności, poczuliśmy klimat i atmosferę tego miasta. Poznaliśmy Barcelonę taką, jaką widzieli bohaterowie „Cienia Wiatru”, jaką widział i ukochał Gaudi. Z bunkrów z okresu wojny domowej oglądaliśmy zachód słońca podziwiając panoramę miasta i równocześnie delektując się winem. Próbowaliśmy oryginalnych tapas w barze niedaleko dawnej areny walki byków. W barze tym do dziś czuje się klimat zakazanej już w Barcelonie corridy. Spacerowaliśmy nocą wąskimi uliczkami dzielnicy prostytutek i czerwonych latarni El Raval, dawnego Barrio Chino, gdzie wstąpiliśmy do obskurnego baru na koncert prawdziwego cygańskiego flamenco i rumby kubańskiej. Niesamowite miejsce i dźwięki poruszające do głębi. Zostaliśmy też zaproszeni przez Agę i Franka do ich mieszkania na pokaz zdjęć i filmików mających nam pomóc w zrozumieniu kultury i poglądów Katalończyków, ich religii, świętości, miłości i rytuałów. Masę wzruszeń i rozmów jak z wieloletnimi przyjaciółmi. Nauczyliśmy się robić prawdziwą katalońską tortillę, zajadaliśmy się bagietką z wtartymi w nią pomidorami polaną oliwą z oliwek. Takie smaki są tylko tam. W Polsce tortilla, pomidory i bagietka smakują inaczej. Myślę, że wrócimy jeszcze nie raz do Barcelony i na pewno nie omieszkamy odwiedzić Agaty i Franka. Już mam pomysł na kolejny wspólny wieczór, którego sami bez pomocy i wiedzy „tubylców” nie jesteśmy w stanie zrealizować. A oni myślę podejmą się każdego wyzwania i staną na wysokości zadania. Polecam gorąco usługi tej wyjątkowej pary. Z nimi niemożliwe staje się możliwe.

  • #19

    4-11.12.2012r. (lunes, 04 febrero 2013 17:25)

    Ten komentarz powyżej pisaliśmy my - Małgosia i Piotrek :-) Pozdrowienia dla Agaty i Francesca. I do zobaczenia kiedyś:-)

  • #20

    Mariola (lunes, 29 abril 2013 13:58)

    Właśnie wróciłyśmy z Barcelony. Agata i Franek urządzili nam pokaz Barcelony od strony tubylca. Wspaniali ludzie. Nocleg u nich to czysta przyjemność. Nie męczą swoją obecnością choć noclegi są u nich w domu. Agatko bardzo Wam dziękuję. Może wrócimy??

  • #21

    25-29.05.2013r. (viernes, 05 julio 2013 11:50)

    Wyjazd do Barcelony planowaliśmy od bardzo dawna. Niestety wiele nieprzewidywanych sytuacji zmieniało nasze plany. Ten rok miał to zmienić. Zarezerwowaliśmy urlop w pracy i samolot, czas na mieszkanie. Najlepiej w centrum, niedrogo i oczywiście „z katalońskim klimatem”. Trafiliśmy rewelacyjnie bo mieszkanie Agatki i Franka spełniło nasze oczekiwania. No i widok przez okno na budynek Gaudiego. Nasz 2,5 letni synek był zachwycony nową ciocią i wujkiem i oczywiście „nowymi przyjaciółmi” (pozdrowienia od Wikiego dla Kiki, Pepe i Tofiego) Pogoda na dzień zaplanowanej wycieczki miała być piękna, słoneczna…okazała się trochę deszczowa ale nie przeszkodziło nam to w obejrzeniu cudownych miejsc, jedzeniu pyszności, rozmowach o historii Barcelony i współczesności, słuchaniu rozmów w języku hiszpańskim i obserwowaniu mieszkańców. Jazda z Frankiem na skuterze po wspaniałych małych uliczkach to radość sama w sobie. Przez cały pobyt mogliśmy liczyć na wsparcie Agatki i Franka: gdzie robić zakupy, gdzie warto iść, co zobaczyć, gdzie zjeść. Zakochaliśmy się w Barcelonie totalnie. Takiej prawdziwej, magicznej i niepowtarzalnej. Wyjeżdżając czuliśmy niedosyt i nawet butelki wina, które przywieźliśmy nie wynagrodziły nam tęsknoty. Wiemy na pewno, że wrócimy i na pewno do Was Kochani! Pozdrowienia od Justyny, Rafała i Wiktora.

  • #22

    Beata (jueves, 25 julio 2013 22:10)

    Witaj Agatko i Franku!Miałam ambitny plan napisania komentarza zaraz po powrocie ale niestety powrót do rzeczywistości okazał się bardzo bolesny i piszę dopiero teraz. Ludzie, którzy chcecie skorzystać z oferty Agatki i Franka, nie wahajcie się bo jest naprawdę warto - chwile spędzone z nimi są niezapomniane i niepowtarzalne. Cudowny z Was duet polsko-hiszpański tworzący atmosferę jak u najlepszych przyjaciół. Atrakcje przez Was przygotowane są naprawdę niezwykłe i trudno byłoby zapewnić sobie taką rozrywkę posługując się tylko przewodnikiem. Dzięki Wam zobaczyliśmy zupełnie inną twarz Barcelony, prawdziwą i pozbawioną maski przygotowanej dla turystów. Każda chwila z Wami była niezwykła, a spontaniczna szklanka vermuthu przy Macbie pozostawiła smak w ustach do dziś. Spotkanie z Wami to najlepsza decyzja jaką mogliśmy podjąć będąc w Barcelonie. Dzięki Wam nie zapomnimy tych wakacji do końca życia i wrócimy do tego szalonego miasta, chociażby dla tego zapierającego dech w piersiach widoku z bunkrów albo szklanki mleka z pantery! :)Pozdrowienia dla Marceliny i kociaków!Beata,Natalia i Darek

  • #23

    dobarcelonas (lunes, 29 julio 2013 11:41)

    ZBIOROWE PODZIEKOWANIE :)
    Do kazdego z Was staralam sie pisac indywidulne podziekowania mailem, ale pozwolcie, ze skorzystam raz jeszcze z mozliwosci wypowiedzenia tego slowa: DZIEKUJE BARDZO!! MUCHAS GRACIAS!!! (krzyczy Francesc). Za wszystkie Wasze wypowiedzi, ktore tu zostawiacie i ktore za kazdym razem wywoluja w nas wielkie wzruszenie. Franek zawsze zyczy sobie, zebym mu wszystko dokladnie tlumaczyla i cieszy sie jak dziecko, z kazdego nadeslanego komentarza :) Jestesmy bardzo szczesliwi, ze to co robimy, sprawia, ze macie ochote wrocic do tego miasta, ktore tak bardzo kochamy i ze udaje nam sie zarazic Was choc troche ta nasza miloscia do Barcelony :) Kazdy z Was rowniez wnosi w nasze zycie jakies nowe odkrycie i kazdy z Was jest dla nas nowym wyzwaniem i inspiracja. Dziekujemy za wszystkie chwile spedzone razem :) Do zobaczenia nastepnym razem!!

  • #24

    Patrycja & Zbyszek (viernes, 02 agosto 2013 09:04)

    Dziękujemy za cudowne widoki, które nam podarowaliście zapierające dech, za prawdziwe Flamenco i przemiłą atmosferę podczas tych 2 tygodni. A... i za takie zwykłe, a jednak świetne hot-dogi, nigdy byśmy ich sami nie znaleźli :)
    Dziękujemy za dobre rady i wsparcie, za samą myśl, że możemy na Was liczyć.
    Dziękujemy Francescowi za nowe spojrzenie na ideologię Barcy i uświadomienie pewnych zależności.....tego w przewodnikach nie wyczytaliśmy. Pozdrawiamy !

  • #25

    Agnieszka & Kamil (Warszawa) (viernes, 15 noviembre 2013)

    Dziękujemy!!! Szkoda, że nie dane było nam poznać WAS... Może następnym razem... Podziękowania raz jeszcze Marcelinie!!! :)

  • #26

    renata i patrycja (domingo, 23 febrero 2014 14:18)

    Byłyśmy w Barcelonie w lutym 2014 roku i gościłyśmy u Agaty i Franka. Jesteśmy bardzo zadowolone z czasu spędzonego w Barcelonie. Opuszczając to piękne zabytkowe miasto byłyśmy naładowane pozytywną energią i pięknymi wspomnieniami. Składamy serdeczne podziękowania Agacie i Frankowi za pomoc w załatwieniu biletów i umożliwieniu noclegu. Dziękujemy za sympatyczną domową atmosferę. Wszystkim zainteresowanym polecamy skorzystanie z ich usług.

  • #27

    Andy (domingo, 05 octubre 2014 21:01)

    jaki jest contact do Agaty i Franka

    dzieki

  • #28

    Andy (domingo, 05 octubre 2014 21:09)

    Bedziemy w Barcelonie w piatek, sobote i niedziele do poludnia chcielibysmy skorzystac z uslug Agaty i Franka jak mozna z Nimi sie skontaktowac, bardzo bysmy chcieli zobaczyc jak najwiecej.

    dziekuje Andrzej

  • #29

    Dziewczyny z Bydgoszczy (viernes, 14 noviembre 2014 07:49)

    Dziękujemy za gościnę, życzliwość, pozytywną energię, wspaniały luz i kociaki... Polecamy gościnne progi Agaty i Franka. Pewnie tam jeszcze wrócimy!!!
    Dziewczyny z Bydgoszczy: Bożena, Mariola i Grażyna :)

  • #30

    Darek z ekipą ze Szczecina (miércoles, 19 noviembre 2014 23:06)

    Wybierając przewodnika w BCN nie czytałem powyższych komentarzy, zaufałem intuicji i okazało się, że to był strzał w dziesiątkę, Pierwszy raz czytam powyższe komentarze, i praktycznie nie mam co dodać, podpisuję się pod każdym, i tylko żałuję, że tak krótko (4 dni) byliśmy w BCN i tylko jeden raz się spotkaliśmy. Krótko mówiąc, jak ktoś chce poznać te miasto, a szczególnie historię, atmosferę, klimat z praktycznymi poradami to tylko z Agatą i Frankiem. Porada dla niezdecydowanych, proszę wczytajcie się w komentarze, jak ktoś chce mieć zapomniane wrażenia to tylko z Agatą i Frankiem, na pewno nie będziecie żałować. Jak ktoś się kiedyś mnie zapyta za np. 10 lat jak było w Barcelonie, co widziałeś, co warto zobaczyć, to wiem na pewno, że od razu przyjdzie mi myśl Agata i Franek, tak jak Sagrada Familia, Camp Nou czy targ La Bougeria itp. Jak będę się wybierał jeszcze raz to zaraz do Was dzwonię. Jeszcze raz dziękujemy, ekipa ze Szczecina.

  • #31

    Ewa i Józef (sábado, 22 noviembre 2014 11:28)

    Duża buźka dla Agaty i Franka za wiedzę atmosferę i wprowadzenie w nastrój kataloński barceloński.
    Dzięki nim nasze spojrzenie na Barcelonę jest wyrazem podziwu miłości i zbratania się z tym miastem, a wieczór z gitarami jest nie do powtórzenia. Polecamy tę parę dla wszystkich którzy chcą zgłębić tajniki Barcelony i poznać tajemnicze miejsca tego miasta.
    Z pozdrowieniami
    Ewa i Józef

  • #32

    Mira i Przyjaciele (miércoles, 18 mayo 2016 14:04)

    Dziękujemy Ci Agato za świetny weekend majowy! To, że na Ciebie trafiliśmy to najlepsze co mogło nam się wtedy zdarzyć :) Dla wszystkich szukających przewodnika: Chcecie zobaczyć Barcelonę tą z przewodnika i tą o której w przewodniu nie piszą? Chcecie poczuć klimat dawnych czasów i pospacerować wąskimi barcelońskimi uliczkami? A może chcecie zachłysnąć się artystycznym klimatem Barcelony? Jeśli tak to nie macie wyjścia musicie skontaktować się z Agatą! Ma niesamowitą wiedzę, nie zagnie jej żadne pytanie, a na dodatek opowiada z taką pasją, że przez chwilę czuliśmy, że przenieśliśmy się w czasie;). Pozdrawiamy Mira i Przyjaciele

  • #33

    Ola, Ada, Kaśka i Angela (viernes, 07 octubre 2016 20:52)

    Agato, dziękujemy za cudownie spędzony czas.